20 kwietnia 2017 sublimacyjny 10Comment

Kilka dni temu otrzymałem z firmy Grawerton białe kubki De Lux do wykonywania nadruków sublimacyjnych. Jestem mile zaskoczony jakością tego produktu, dlatego postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat kubków do sublimacji.

Już na pierwszy rzut oka kubek wyróżnia się od kubków innych dostawców charakteryzując się doskonałą bielą i świetnym połyskiem. Każdy kubek oznaczony jest naklejką co zapobiega pomyleniu go z innymi kubkami. Spotkałem się z opiniami, że naklejka jest niepotrzebna i wielu drukarzy sublimacyjnych woli kubki „no name”, aby ukryć przed konkurencją i klientami źródło pochodzenia. W praktyce jednak oznacza to wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów oferując kubki niższej jakości, informując jednocześnie, że to kubek z „górnej półki”; z czym spotkałem się wielokrotnie 🙂

Zmierzyłem kilka losowo wybranych kubków – wszystkie doskonale trzymają wymiary – 95 mm wysokości oraz 80 mm średnicy. Dzięki stałym wymiarom nie trzeba przy wygrzewaniu kubków w prasie, regulować siły docisku dla każdego z nich, co ma miejsce w przypadku partii kubków gorszej jakości. Powierzchnia ceramiki jest gładka. Przy łączeniu denka z ściankami bocznymi kubka często występuje bruzda, która uniemożliwia dogrzanie, a co za tym idzie rozmycie nadruku. Druga często występująca wada to zwężanie się ścianek bocznych przy podstawie oraz górnej części, co również powoduje efekt niedogrzania i obniżenie ostrości nadruku w tych miejscach. W przypadku kubków De Lux nie stwierdziłem tych wad, co gwarantuje doskonałą jakość nadruku na całej powierzchni kubka.

Warstwa polimeru na kubku jest doskonale gładka, bez żadnych zacieków czy tzw. „dziur”, powierzchnia jest błyszcząca.

Nadruk wykonany na tym kubku wygląda perfekcyjnie, prawidłowe kolory /to nie do końca zasługa samego kubka tylko tuszu i papieru/, połysk bez zmian, co świadczy o odpowiedniej twardości i odporności powłoki polimerowej.

Ostatni cześć testu to „gotowanie” kubka mające na celu sprawdzić odporność powłoki polimerowej na mycie w zmywarkach. Po 6 godzinach ciągłego gotowania powłoka polimerowa i jej połysk oraz kolory na kubku pozostały bez zmian.

Osobiście uważam, że kubek De Lux do wykonywania nadruków w technologii sublimacji to dobry wybór.

Link do produktu.

10 thoughts on “Test białego kubka De Lux do sublimacji z firmy Grawerton

  1. No a my nie jesteśmy szczególnie zadowoleni. Próbowaliśmy kubków z różnych źródeł.
    To co pisze sprzedawca, nie ma większego znaczenia. Pierwszy kontakt z sublimacją odbył się na produktach firmy ze Szczecina. A wiadomo, do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja.
    Producent – oczywiście z Chin, świadom jakości swoich produktów, zaczął trwale znakować kubki logiem i nieszczęsnym Made in China. No więc trzeba było poszukać czegoś innego. Każdy kolejny zakup u nowego dostawcy to kolejne rozczarowanie. Nigdzie nie trafiłem jeszcze na zadowalający Nas produkt. Graweton… Czy to artykuł sponsorowany?
    Produkujemy własne wzory na kubkach. Po co nam naklejka czy jakieś made in china!
    Na ciepło naklejka ładnie zchodzi. ale klej po wystudzeniu trzeba myć np. acetonem.
    Oczywiście, większość rzeczy tu napisanych, to prawda. Nie mogę się zgodzić jedynie ze stwierdzeniem:
    „Warstwa polimeru na kubku jest doskonale gładka, bez żadnych zacieków czy tzw. „dziur”.
    No niestety, zdarzają się i to nie rzadko. Jedyną pociechą w naszym przypadku (gdzie mamy wysoki standard naszych produktów,byle co nie przejdzie) jest najmniejsza ilość odrzutów.
    I jeszcze jedna ważna rzecz – jak można wysyłać karton kubków, bez ŻADNEGO zabezpieczenia!!!

    1. Romek – nie jest to artykuł sponsorowany. Ponad 90% wszystkich gadżetów do sublimacji, nie tylko kubków pochodzi z Chin. Zdarzają się lepsze lub gorsze partie tego samego produktu, więc mogłeś trafić na kubek z niedoskonałą powłoka polimerową zakupiony u dowolnego sprzedawcy. Co do znakowania produktów przez producenta „Made in China” nie mamy na to wpływu, jednak znakowanie produktu produktu przez sprzedawcę w/g mnie jest dobrą praktyką – wiesz co otrzymujesz i możesz to reklamować, przesyłkę również.

  2. Pisząc taki artykuł, warto by było dodać (dla niewtajemniczonych), że wszystkie kubki na Polskim rynku, bez wyjątku pochodzą z Chin.

  3. Witam,

    Zakupuje kubki ze Szczecina, są one dobrej jakości w b.dobrej cenie tańsze o 1zł netto na sztuce niż u konkurencji. A w praktyce i tak jest to towar z chin. Mieliśmy towar również z innego źródła SONET również dobre kubki jak i cena. Grawerton nie próbowaliśmy i raczej nie ma sensu próbować… Cena na sztuce znacząco odstaje od konkurencji…

  4. Przy każdej dostawie zdarzają się kubki, które z jakiegoś powodu nie są doskonałe. Czasami jest to spowodowane uszkodzeniami podczas transportu, czasami błędami w produkcji, jednak u nas kontrola jakości jest szczegółowa, dzięki czemu odpadów jest bardzo mało – to ma zasadniczy wpływ na cenę (która zresztą zawsze podlega pewnym negocjacjom i może być znacząco niższa od tej widzianej w sklepie internetowym). Dodatkowo dbając o satysfakcję Klientów, bez najmniejszego problemu wymieniamy wszystkie kubki posiadające jakąkolwiek wadę.

  5. Witam.
    Doskonale rozumie cenę kubków z pewnością beda one lepszej jakości niż u konkurencji. Natomoast sprzedajemy kubki klientom i są oni zadowoleni z jakości. Wyszliśmy z założenia że kubki tańsze nawet które mają ubytki w odlewie sa częściej kupowane niz kubki klasy a++ .
    (Nie mamy tutaj negatywnej opini)

    Naturalnie są klienci którzy tylko sprzedają kubki wysokiej klasy no bo przecież to ma być prezent. 🙂

    1. BlazejST – słusznie zauważyłeś, że w Twoim przypadku częściej sprzedajesz kubki tańsze, ze względu na jakość, więc konkurujesz ceną. Twoi klienci wybierają tani kubek, bo taki kubek im proponujesz. Są klienci, którzy są skłonni zapłacić kilka zł więcej, ale mieć elegancki kubek i do tego odporny na mycie w zmywarkach – jak widzisz z testu kubek De Lux takie wymagania spełnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *